O „Do zobaczenia nigdy” dowiedziałam się stosunkowo przypadkiem, przeglądając zapowiedzi wydawnictw. Zobaczyłam okładkę, przeczytałam opis z tyłu i stwierdziłam, że to ciekawa propozycja dla mnie. Najbardziej do sięgnięcia po nią zachęcił mnie jednak fakt, że narratorką i główną bohaterką powieści Erica Lindstroma jest niewidoma dziewczyna. Jeszcze nigdy nie spotkałam się z wykorzystaniem takiego motywu w literaturze młodzieżowej i byłam ciekawa, jak ten rodzaj niepełnosprawności zostanie przedstawiony w książce skierowanej do nastoletniego czytelnika. Muszę przyznać, że ten aspekt „Do zobaczenia nigdy” oceniam jak najbardziej na plus, podobnie jak wiele innych elementów, które sprawiają, że naprawdę miło spędziłam czas czytając tę powieść.

Parker Grand jest niewidoma. Straciła mamę w wypadku samochodowym, jej ojciec popełnił samobójstwo a Scott – były chłopak – zawiódł zaufanie. To całkiem sporo jak na jedną nastolatkę… Parker stara się być twardą dziewczyną. Kiedy nie biega swoją ulubioną trasą biegową, zajmuje się sercowym wsparciem i udzielaniem porad życiowych nieco zagubionym szkolnym przyjaciołom. Robi wszystko, żeby nie płakać, ale nie może już dłużej udawać, że nic złego się nie stało. Szczególnie, że kiedy w końcu zrozumie, co tak naprawdę przytrafiło się jej ojcu i dlaczego Scott tak się zachował, odkryje prawdę o tym, że nie wszystkie rzeczy są takimi, na jakie wyglądają… (źródło)

22701879Tak, jak przypuszczałam, czymś, co znacznie wyróżnia „Do zobaczenia nigdy” na tle innych młodzieżówek jest kreacja głównej bohaterki. Parker w wyniku wypadku samochodowego straciła wzrok i teraz ma znacznie utrudnione normalne funkcjonowanie. Nie przeszkadza jej to jednak codziennie rano biegać i udzielać rad innym w sprawie ich problemów sercowych. Jest to bohaterka dość specyficzna i nie mam w tym momencie na myśli tylko jej niepełnosprawności. Parker kreuje siebie jako osobę szczerą, zamkniętą i nieprzejmującą się zdaniem innych. Swoje uczucia stara się tłumić zachowując się w dość egoistyczny sposób, co przez pierwsze kilka rozdziałów mnie denerwowało. Później jednak, kiedy dowiedziałam się, dlaczego dziewczyna zachowuje się tak, a nie inaczej, mój stosunek do niej całkiem się zmienił. Teraz, już po lekturze całości, uważam, że Parker to jedna z ciekawszych postaci żeńskich występujących w literaturze młodzieżowej. Bardzo dobrze, że różni się znacznie od innych bohaterek w książkach tego typu.

Dla mnie jednym z najbardziej interesujących elementów tej książki było przedstawienie codziennego życia osoby niewidomej. Jak już wcześniej wspomniałam, nigdy wcześniej nie czytałam powieści poruszającej taki temat i wydaje mi się, że dzięki „Do zobaczenia nigdy”  wiem trochę więcej o problemach, z jakimi muszą się mierzyć takie osoby. Eric Lindstrom pokazuje, jak wiele wsparcia ze strony otoczenia potrzebują tacy ludzie –  przy czym nie chodzi tu o litość, ale o zwyczajną, bezinteresowną pomoc. Nie jest to jednak jedyna kwestia poruszana w tej powieści. Oprócz tolerancji napotykamy w niej również inne, nie mniej ważne tematy. Czytamy między innymi o różnych sposobach radzenia sobie ze śmiercią bliskiej osoby, przeżywaniu żałoby, jak również o przyjaźni i umiejętności przebaczania osobom, które wyrządziły nam jakąś krzywdę. Moim zdaniem dzięki temu „Do zobaczenia nigdy” to książka, którą powinno przeczytać jak najwięcej osób. W przystępny sposób przekazuje ona wiele prawd na temat naszego życia.

do-zobaczenia-nigdyMogłoby się wydawać, że z powodu podejmowania masy poważnych tematów powieść Erica Lindstroma to książka, przez którą trudno przebrnąć. Nic bardziej mylnego. W „Do zobaczenia nigdy” znajdziemy wiele cech charakterystycznych dla literatury młodzieżowej, dzięki czemu całość czyta się bardzo płynnie i przyjemnie. Styl autora jest bardzo lekki i pełen humoru. Mnie udało się całą książkę przeczytać w jeden dzień i uważam, że warto jej poświęcić chociaż tyle czasu, bo historia Parker jest naprawdę warta poznania.

Na uwagę zasługuje też szata graficzna książki. Okładka bardzo mi się podoba, jest chyba nawet ładniejsza od zagranicznej wersji (można ją zobaczyć wyżej). Jednak mnie najbardziej przypadły do gustu napisy w alfabecie Braille’a umieszczone na przodzie i brzegu książki. Wewnątrz znajdują się one również nad nazwami rozdziałów. Taki zabieg dodaje całości wiele uroku i sprawia, że wygląd zewnętrzny powieści idealnie pasuje do tego, co znajdujemy w środku.

Podsumowując: „Do zobaczenia nigdy” to wciągająca, ciepła młodzieżówka, która niesie ze sobą niejedno przesłanie. Nie skupia się tylko i wyłącznie na typowych nastoletnich problemach, ale stara się też przekazać coś wartościowego czytelnikowi. Z pewnością nie jest to jedna z schematycznych powieści dla nastolatków. Książka Erica Lindstroma to – ze względu na podejmowany temat – coś nowego na polskim rynku czytelniczym. Gorąco Was zachęcam do zapoznania się z nią!

Zaintrygowała Was ta książka? Macie szansę wygrać ją w ROZDANIU, które ruszyło parę dni temu ! Więcej szczegółów TUTAJ. Serdecznie zapraszam 🙂

konkurs_rozdanie

 


Słyszeliście o „Do zobaczenia nigdy”? Macie zamiar przeczytać tę książkę? A może jej lektura już za Wami? Koniecznie dajcie znać w komentarzach 🙂